Rewalidacja na wesoło- w marszu mówię, klaszczę, gram

Dzisiaj proponuję zabawy, które pomogą rozwijać koordynację ruchową i ruchowo- słuchową.
Będą to zabawy, których podstawą jest rytmiczny marsz. W trakcie tej czynności należy unosić kolana oraz rytmicznie poruszać rękami: wysuwając prawą rękę do przodu wtedy, gdy unosi się lewe kolano, a lewa rękę wtedy, gdy się unosi prawe kolano.
Słuchanie, a następnie powtarzanie fragmentów wierszyków doskonale rozwija uwagę i pamięć słuchową,
a jednoczesne wykonywanie więcej niż jednej czynności zaś- koordynację ruchową oraz ruchowo- słuchową.

Zabawa 1
„Maszeruję- hop i stop!”
Zabawa jest łatwa i lubiana przez dzieci. Celem zabawy jest przede wszystkim prawidłowe reagowanie na dany znak, wytrzymanie bez ruchu w określonej postawie.
Przed zabawą dobrze jest nauczyć się rymowanki na pamięć.


„MASZERUJĘ, MASZERUJĘ
MASZERUJĘ HOP!
MASZERUJĘ, MASZERUJĘ
MASZERUJĘ.STOP!”

Maszerujemy rytmicznie. Jeśli mamy mało przestrzeni to możemy maszerować w miejscu. Na słowo HOP! podskakujcie unosząc ręce w górę. Następnie kontynuujcie marsz. Mówiąc „stop!” stańcie prosto. Stopy maja być złączone, a dłonie wyprostowane wzdłuż tułowia. Spróbujcie wytrwać przez chwilę bez ruchu. Całość należy powtórzyć trzy razy.

Zabawa 2
„Marsz z pstrykaniem palcami”
Przed przystąpieniem do zabawy postarajcie się nauczyć rymowanki na pamięć.

PSTRYKU, PSTRYKU, PSTRYK PALCAMI
KTO TO ZROBI RAZEM Z NAMI?
TO JEST BARDZO ŁATWA SPRAWA,
TO PO PROSTU JEST ZABAWA!

1 wersja zabawy
W pozycji siedzącej należy wypowiadać słowa wierszyka i jednocześnie „gimnastykować” palce obu dłoni. Czyli, krótko mówiąc, witać się będą poszczególne palce ze sobą. Zaczynamy od kciuków i palców wskazujących. Kolejno: kciuki witają się z palcami środkowymi, serdecznymi i na koniec z małymi.
Wierszyk należy wyrecytować trzy razy, bez przerw. Zabawa ta wyśmienicie stymuluje również naszą pamięć. No to do dzieła!

2 wersja zabawy
Tym razem będziemy maszerować w miejscu. Jednocześnie mówimy wierszyk i pstrykamy palcami (dzieci zwykle nie potrafią pstrykać palcami tak, żeby było słychać charakterystyczny głos- nie szkodzi, ważne jest, żeby była to czynność rytmiczna).

Zabawa 3
„Marsz z klaskaniem i klepaniem w uda.”

KLASZCZĘ W DŁONIE, KLEPIĘ W UDA.
WSZYSTKO DOBRZE MI SIĘ UDA.
MASZERUJĘ JAK NALEŻY.
NIECH SIĘ PRZYJRZY, KTO NIE WIERZY.

Przy tej zabawie nauczymy się sekwencji ruchowej: dwa klaśnięcie i dwa klepnięcia w uda.
Przebieg zabawy jest bardzo prosty. Maszerujemy w miejscu (chyba, że przestrzeń domowa pozwala na marsz po kole). Razem z domownikami (będzie weselej) podczas marszu wykonujemy sekwencję ruchową połączoną z powtarzaniem kolejnych wersów rymowanki.
Wierszyk należy wyrecytować trzy razy, bez przerwy.
Życzę udanej zabawy!

Skip to content